„Granie u siebie to ogromna motywacja” – rozmowa z Mikołajem Wiewiórą przed półfinałem AMP w futsalu

Aktualności

„Granie u siebie to ogromna motywacja” – rozmowa z Mikołajem Wiewiórą przed półfinałem AMP w futsalu

„Granie u siebie to ogromna motywacja” – rozmowa z Mikołajem Wiewiórą przed półfinałem AMP w futsalu

Twarzą tegorocznego półfinału C Akademickich Mistrzostw Polski w futsalu mężczyzn jest Mikołaj Wiewióra – wieloletni reprezentant AZS UEK Kraków w rozgrywkach akademickich, a na co dzień również zawodnik AZS UEK Kraków występującego w 1. Polskiej Lidze Futsalu. Przed rozpoczęciem turnieju porozmawialiśmy z nim o grze przed własną publicznością, przygotowaniach zespołu oraz celach na nadchodzące AMP-y.

Redaktor: Gracie, kolejny już raz, półfinał AMP w Krakowie, na własnych obiektach. Jakie to uczucie grać AMP-y u siebie, przed własną publicznością?

Mikołaj: To na pewno wyjątkowe uczucie. Grać AMP-y u siebie, przed własną publicznością, to zawsze dodatkowa motywacja. Będąc na parkiecie czujemy ogromne wsparcie z trybun, co niesie nas przez cały mecz. Zawsze staramy się odwdzięczyć kibicom dobrą grą i zaangażowaniem, co niejednokrotnie przekładało się na wynik.

R: Trzeba zaznaczyć, że półfinał to bardzo intensywny turniej. Co według Ciebie będzie kluczowe, aby dobrze go rozpocząć?

M: Jak sama wspomniałaś, jest to turniej i nie ma tutaj miejsca na błędy – liczy się dyspozycja z trzech dni. Do każdego meczu trzeba podejść w 100% zmotywowanym i zdeterminowanym, ale jednocześnie z chłodną głową. Znamy swoje umiejętności, wiemy, na co nas stać i jeśli w każdym meczu będziemy „grali swoje” oraz realizowali założenia trenera, to wynik powinien się zgadzać.

R: Jak wyglądały przygotowania AZS UEK do tegorocznych AMP-ów?

M: Przygotowywaliśmy się głównie poprzez rozgrywki Akademickich Mistrzostw Małopolski. Mamy w zespole sporo nowych twarzy, a dzięki zapewnionemu awansowi do półfinału AMP, AMM-y były doskonałą okazją do przetarcia i wprowadzenia nowych zawodników w realia futsalu oraz rozgrywek akademickich. Dodatkowo część naszych studentów występuje na co dzień w pierwszoligowej drużynie AZS UEK, więc można powiedzieć, że są w ciągłym treningu już od sierpnia.

R: AZS UEK od lat jest bardzo regularny na AMP-ach. Jakie cele stawiacie sobie na ten turniej?

M: Podchodzimy do niego z pokorą, zwłaszcza że w letniej przerwie doszło u nas do zmiany prezesa i trenera. Z drugiej strony, już od 11 lat z rzędu drużyna UEK awansuje do turnieju finałowego Akademickich Mistrzostw Polski i taki sam cel stawiamy sobie również w tym sezonie. Znamy swoje umiejętności i jak co roku, mimo różnych zawirowań, chcemy grać o jak najwyższe cele i ponownie awansować do finałów w Poznaniu.

R: Mam nadzieję, że zrealizujecie wszystkie swoje cele. Na koniec – zaproszenie dla kibiców. Dlaczego warto przyjść i dopingować AZS UEK?

M: Obecność kibiców na trybunach zawsze jest dodatkowym, bardzo ważnym czynnikiem motywującym. Gramy na swoim terenie, który doskonale znamy, ale atut własnej hali bez kibiców traci na znaczeniu. Dlatego gorąco zachęcamy wszystkich do przyjścia i wsparcia nas podczas turnieju. My na pewno odwdzięczymy się maksymalnym zaangażowaniem i – mamy nadzieję – awansem do turnieju finałowego w Poznaniu. Liczymy, że wspólnie stworzymy niezapomnianą atmosferę i razem będziemy cieszyć się z sukcesu AZS UEK Kraków.

Wyniki studentów
Brak wyników.
Wydarzenia sportowe UEK
Najnowsze artykuły
  • „Granie u siebie to ogromna motywacja” – rozmowa z Mikołajem Wiewiórą przed półfinałem AMP w futsalu więcej info
  • Czas na walkę o finał – półfinał AMP w siatkówce mężczyzn na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie więcej info
  • O najwyższe cele ponownie na własnym terenie więcej info
Zobacz wszystkie aktualności